Aktualności

Współczesne podchody w Biskupcu

W grze miejskiej „Tu jest moje miejsce” kilkudziesięciu zawodników przemierzało miasto wykonując zadania związane z jego historią i współczesnością.

Zabawę zaplanowano na niedzielę 29 kwietnia. Trasa zaczynała się w Centrum Kultury, Turystyki i Sportu, gdzie każda z kilkuosobowych drużyn otrzymała oprócz głównej karty gry, zakodowane punkty i plan miasta.

Już tu należało wykazać się taktycznym myśleniem i zdecydować o przebiegu marszruty oraz ewentualnym podzieleniu zawodników. Kilkuosobowe, mocno zróżnicowane wiekowo drużyny, wybiegły do wyznaczonych GPSem miejsc. Znajdowały się one w rozsianych po mieście punktach, w których czekali wolontariusze z kopertami zawierającymi kolejne zadania.
Co należało zrobić? M.in. rozpoznać ze zdjęć lotniczych elementy Biskupca, wskazać na planie umiejscowienie dawnego domu dziecka czy tzw. Akwarium, odszukać kadry z dawnych fotografii i powtórzyć je wykonując zdjęcia telefonem. Znajomość historii przydawała się także przy fotografowaniu punktów kojarzących się z latami 1580, 1989 i 1945. Spostrzegawczość była niezbędna na wystawie aparatów w Domu Pracy Twórczej „Sorboma”, gdzie wśród ponad tysiąca eksponatów należało znaleźć pięć z nich. W czasie podchodów trzeba też było nagrać trzy filmiki z wypowiedziami przechodniów mówiącymi czemu lubią Biskupiec. Wyzwaniem było zadanie polegające na określeniu kierunku (i podaniu go w stopniach!), w który skierowany jest dziób rzeźby żurawia z parku miejskiego czy przejechaniu na stacjonarnym rowerze jak największego dystansu w trzy minuty. Nagrane polecenie do jednego z zadań należało odsłuchać na sprzęcie znajdującym się w sklepie rtv.
Odpowiedzi wysyłano przy użyciu aplikacji w telefonach, można je też było podać na mecie. I tu właśnie, przy ognisku z kiełbaskami, gdy jurorzy liczyli punkty, uczestnicy chwalili sobie różnorodność wyzwań jakie przed nimi postawiono. Porównywano wyniki, dzielono się strategiami, wspominano perypetie na trasie. Gdy przyszedł czas na ogłoszenie wyników wszyscy byli ich autentycznie ciekawi, zwłaszcza gdy pojawiła się informacja, że ostatnia drużyna na mecie mocno wywróciła klasyfikację. Bo punktowany był nie tylko czas pokonania trasy, ale i precyzja odpowiedzi na zagadki.
Końcowe wyniki to: Morsy 25 pkt., Korczaki 21 pkt., Teletubisie 19 pkt., Biskupiec Biega 17 pkt., Iwona 16 pkt., Atomówki, Kudanki, Tytani po 15 pkt., Październiki 14 pkt., Nalepioki i Alikorny po 13 pkt., Asia i Lena 12 pkt., Świruski 9 pkt., Ważki 8 pkt. Każdy z zawodników dostał pamiątkowy medal i gromkie brawa.
Kamil Kozłowski, burmistrz Biskupca i kapitan drużyny „Atomówki”, komentował wydarzenie – Chciałbym podziękować przede wszystkim wolontariuszom, którzy poświęcili swój wolny czas, by innym zapewnić świetną zabawę. Dziękuję też konkurentom „Atomówek” za zdrową rywalizację w duchu fair play, którego najlepszym dowodem było oddanie przez zwycięskie Morsy nagrody ostatniej drużynie.
Po wręczeniu medali uczestnicy zabawy otrzymali dodatkowe nagrody –flagi Polski. Gra miejska była elementem gminnych obchodów 100-lecia niepodległości Polski.

Fotorelacja z wydarzenia na stronie internetowej Biskupca.