News

Polsko-niemiecka współpraca kwitnie w Sępopolu

Rozmawiali po angielsku, niemiecku i po polsku, trochę pomagając sobie gestami. W pierwszej połowie sierpnia w Sępopolu wypoczywała młodzieży z Niemiec. Towarzyszyły im  koledzy z lokalnych szkół. Goście pytani o wrażenia odpowiadali: "fajnie jest".

"Dschänkuijä", "dobschä", "proschä", "pschäprascham", "dschiän dobry", "tschäschtsch". Pewnie niejedna z osób zastanowi się w jakim języku napisano te słowa? Odpowiedź jest prosta. To polskie słowa: dziękuję, dobrze, proszę, przepraszam, dzień dobry, cześć zapisane fonetycznie w niemieckim alfabecie. Z takiego słowniczka zawierającego setki słów po niemiecku, po polsku i w zapisie fonetycznym korzystali młodzi ludzie z niemieckiego Lägerdorf.

Sępopol przyjmował uczniów ze szkół w Lägerdorf i okolic już po raz siódmy Wydarzenie dofinansowuje Polsko- Niemiecka Współpraca Młodzieży. W ramach projektu odbyły się m.in. wycieczki do Galindii, Mikołajek i rejs po jeziorze Śniardwy. Uczniowie odwiedzili także miasteczka Cittaslow: Bartoszyce i Ryn. Nie zabrakło również możliwości aktywnego spędzania czasu, na basenie, podczas spływu kajakowego po rzece Łynie, czy też zawodom strażackim.

Projekt pomaga pogłębiać więzy pomiędzy polską i niemiecką młodzieżą, Niemcy poznali cząstkę historii i kultury polskiej, codzienność i zwyczaje mieszkańców Sępopola.